Obserwatorzy

niedziela, 10 czerwca 2018

195. Lariat nr 2

 Baaaardzo długo powstawał ten naszyjnik. Od nawleczenia pierwszego koralika do wklejenia końcówek minął chyba rok. Był moment, że już nie mogłam patrzeć na te koraliki i przeleżały w szufladzie kilka miesięcy. Ale efekt końcowy bardzo mi się podoba.






 Jeszcze jeden, tym razem jasny, czeka na dokończenie.

9 komentarzy:

  1. Kasiu, piękny, niezmiennie podziwiam Cię za te koraliki, jesteś wszechstronnie uzdolniona ☺ Buziaki Alina

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt końcowy super!!!
    Czy bluzka robiona "francuzem" skręca się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, przy francuzie na okrągło nie skręca :)

      Usuń