Obserwatorzy

wtorek, 21 czerwca 2016

174. Koraliki różne

Poproszono mnie o zrobienie kilku markerów. Takie wyszły :)






Przy okazji udało się skończyć kilka rozgrzebanych od dawna bransoletek


i pierwsze próby zastosowania siatki 



Pozdrawiam wszystkich zaglądających :)

środa, 15 czerwca 2016

173. Filcowe zakładki

Nasze koło robótkowe Razemkowo zostało zaproszone do zorganizowania wystawy zakładek w Bibliotece Pedagogicznej w Skawinie. Dziewczyny wykonały piękne zakładki w różnych technikach. Moje powstały z połączenia filcu i wstążek




i jeszcze dwie uszyte ręcznie :)



poniedziałek, 9 maja 2016

172. Mil Pasos

W marcu u Intensywnie Kreatywnej zaczęło się razemrobienie chusty Mil Pasos wg projektu Asji Janeczek. Bardzo fajnie się dziergało i przed świetami miałam prawie gotową chustę. Prawie, bo okazało się, że zostawiłam sobie za mało włóczki na zamknięcie oczek. Nie miałam ochoty pruć falbanki i zmniejszać głównej części, zamknięcie oczek kolorem falbanki też mi się nie podobało, więc chusta musiała poczekać aż coś dopasuję. Wreszcie odwiedziłam e-dziewiarkę i dobrałam włóczkę. I jak to mówią "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło", myślę, że takie wykończenie wygląda dużo lepiej niż gdyby było z cieniowanej włóczki










Próbowałam robić zdjęcia w słońcu i w cieniu, z lampą i bez, ale nie udało mi się uchwycić rzeczywistego koloru. Ostatnie zdjęcie jest podkolorowane i kolor trochę zbliżył się do oryginału :)


Chusta bardzo mi się podoba i zamierzam ją powtórzyć ale z jednokolorowych włóczek

Dane techniczne:
wzór: Mil pasos Asji dostępny na ravelry
         zrobiłam 1 powtórzenie wzoru mniej
włóczka: część główna-Jawoll Magic Lang kolor 1404 - 100g
             falbanka - Jawoll superwash kolor 413 - 70g
             zakończenie - Jawoll superwash kolor564 - 20g
             włóczki zakupione w e-dziewiarce
druty: Addi 4

czwartek, 5 maja 2016

171. Kominy z sol

pierwszy komin powstał z jednego motka bawełny tasiemkowej Sol Degrade kol. 079 z e-dziewiarki na drutach KP 5





Drugi komin ma trochę dłuższą historię :)
W ulubionym ciucholandzie wypatrzyłam dwa szaliki (a raczej sznurówki bo były długie i wąziutkie) w fajnych kolorach. Włóczka skojarzyła mi się z Sol. Po bliższych oględzinach doszłam do wniosku, że to Sol lux (chyba).


Szaliki sprułam, przewinęłam w pasma i wyprałam



jeden przerobiłam na komin, a drugi czeka na swoją kolej:)





sobota, 30 kwietnia 2016

170. Semele dla L.

...miałam zrobić w styczniu, a powstało dopiero w marcu :(
To już czwarta chusta robiona tym wzorem, a szło mi wyjątkowo opornie. Ciągle się myliłam. Po przerobieniu 1/4 sprułam całość i zaczęłam jeszcze raz. Za drugim razem poszło bez problemów :)






dane:
druty: 4 KP
włóczka: Mini Soft Lana Gatto, z Biferno, 4 motki, kolor: 13335
wymiary: 175 x 50 cm

Nowa właścicielka twierdzi, że się Jej podoba :)


środa, 27 kwietnia 2016

169. Turkusowa poduszka

W związku z zakupem nowego kocyka na kanapę, zaszła potrzeba stworzenia pasującej poduszki. Ponieważ spodobało mi się kocykowe zygzakowanie, wybór padł na ten wzór :)



miejsce zszycia "żywych" oczek może nie jest perfekcyjne, ale ja jestem zadowolona

i boczny szew

wszycie zamka już tak ładnie nie wyszło i nie nadaje się do pokazania :)

dane techniczne:
druty: 4 KP
turkus: Super baby Madame tricote akryl
szary: też akryl Madame tricote
czarny: akryl z wykopalisk
całość waży 120 g





piątek, 8 kwietnia 2016

168. Szalony koszyczek

Kolejne zadanie Turnieju u IK:  "Bo we mnie jest... szaleństwo" (pochwal się robótką stworzoną z użyciem nietypowego połączenia włóczek)  sprawiło mi sporo kłopotu. 
Miałam kilka pomysłów ale zawsze po zastanowieniu dochodziłam do jednego wniosku: „no dobrze, zrobię ale czy będę nosić?”
Kiedy już pogodziłam się z myślą, że trzeba będzie przehandlować plusy za to zadanie, przypomniałam sobie, że kiedyś chciałam spróbować czy można coś zrobić z taśmy magnetowidowej (mam sporą kolekcję VHS, którą mi żal tak po prostu wyrzucić)
Szydełkowanie nie należało do najłatwiejszych, taśma jest „tępa” w robocie i wymaga trochę siły, ale udało się zrobić pojemnik na szydełka i koszyczek :)
Pojemnik ma w środku tekturową tuleję i wykończony jest resztką srebrnego lureksu z wykopalisk, a koszyczek zakończyłam rzędem półsłupków z czarnej atłasowej wstążki.
Efekt mi się podoba :)